Filiżanki w kawiarni

To temat rzeka. Wkraczamy bowiem w strefę estetyki, a wiadomo – ile osób, ile gustów. Ale spokojnie. Dziś tylko wstęp – jak się w ogóle zabrać do wybrania odpowiednich filiżanek do kawiarni?

Przede wszystkim: wybór filiżanek to NIE JEST tylko wybór estetyczny. Równie ważne są aspekty funkcjonalne. Dopiero spośród filiżanek, które spełnią kryteria funkcjonalne możesz wybrać te, które Ci się najbardziej podobają. Albo… na które Cię stać. 

Na co więc zwrócić uwagę?

Oto 5 najważniejszych kryteriów:

  1. Pojemności – to kluczowy parametr. Jeśli chcesz serwować naprawdę dobrą kawę w swojej kawiarni, musisz mieć nie tylko dobre ziarno, ale też odpowiednie receptury. W przypadku kaw mlecznych, a takich zapewne będziesz najwięcej sprzedawać, bardzo ważne są proporcje mleka i kawy. A z kolei proporcje to również koszty – źle dobrane filiżanki mogą rozłożyć Twój biznes na łopatki. Albo zmusić Cię do szukania oszczędności przez stosowanie kiepskiej jakości kawy – na tyle spalonej i gorzkiej, żeby przebiła się przez mleko. Z recepturami wiąże się też programowanie ekspresu – rozmiar filiżanek może spowodować, że do każdej z kaw będziesz potrzebować osobnego przycisku, co oznacza, że tych przycisków Ci nie wystarczy albo będzie tyle opcji wyboru, że obsługa co chwilę będzie się myliła. Pojemność filiżanek musi też korespondować z wielkością sitek, jakich używasz – wierz nam, jest wiele powodów, żeby filiżanki dobrać do sitek, a nie odwrotnie. 
  2. Wygoda – filiżanka musi być wygodna do trzymania (a pamiętaj, że Twoi klienci będą mieli różne wielkości dłoni i palców) i do picia z niej. Ponieważ tutaj łatwo popaść w subiektywizm, zrób rekonesans w kilkunastu kawiarniach – zwróć uwagę na ciężar i grubość filiżanki, na kształt uszka, gładkość warstwy pokrywającej zewnętrzną stronę naczynia. Pod pojęciem wygody kryje się też łatwość użytkowania przez baristę – np. czy filiżanka dobrze leży w dłoni podczas ozdabiania kawy mlecznej wzorem. 
  3. Utrzymywanie ciepła – nie przypadkiem większość filiżanek kawiarnianych ma grube ścianki. Dzięki temu kawa dłużej zachowuje ciepło. Jasne, nie każdy lubi pić z takich filiżanek. Ale zimnej kawy nie lubi znacznie więcej osób (nie mówimy tu oczywiście o “alternatywach”, bo to inna bajka). A pamiętaj, że zwykle nie zdołasz wydać gościowi kawy w tej samej sekundzie, w której ją przygotujesz, a też i gość najczęściej nie wypije jej od razu.
  4. Wytrzymałość – grubsze ścianki to też najczęściej większa odporność filiżanki na stłuczenie lub pęknięcie. Ale pod hasłem wytrzymałość kryje się też to, czy dobrze myją się w zmywarce, czy nie zdziera się wierzchnia powłoka, nie pojawiają się rysy albo nie zmienia się kolor. Jak to bowiem zwykle bywa, oszczędność związana z zakupem czegoś mniej wytrzymałego, również w przypadku filiżanek bywa pozorna. 
  5. Użyteczność – to kryterium związane z innymi, ale też trochę poza nie wykracza, więc dla porządku je omówmy. Użytkowe walory filiżanek to m.in. to, czy dają się układać w wygodne stosy na ekspresie i w zlewie, czy łatwo się czyszczą, czy dobrze się w nich rysuje wzory latte art, czy łatwo będzie Ci dokupić filiżanki, jeśli będzie taka potrzeba, czy możesz tak dobrać rozmiary, żeby choć część filiżanek miała kilka zastosowań (np. ta sama filiżanka do americano, małego cappuccino i flat white’a, a może nawet i do herbaty)? 

Dopiero, kiedy przeanalizujesz powyższe aspekty, pomyśl o estetyce i oryginalności. Największym wyzwaniem dla początkującej osoby może być określenie optymalnych pojemności – najlepiej byłoby go dokonać równolegle z wyborem kawy, zakupem sitek VST, ustaleniem receptur i generalnie z opracowaniem konceptu Twojej kawiarni. A na pewno nie przed tymi podstawowymi decyzjami. Jeśli będziesz się u kogoś szkolić “kawowo” – czy to będzie rozbudowane szkolenie baristyczne, czy z obsługi ekspresu, czy szkolenie przygotowujące do otwarcia kawiarni – nie zapomnij poruszyć tę kwestię. A jeśli zapomniałeś, albo Twój szkoleniowiec nie potrafił Ci w tej kwestii doradzić, skorzystaj z naszego indywidualnego doradztwa lub szkolenia uzupełniającego.

Skomentuj