Jak mielić kawę w domu?

Pewnie wiesz, że dobra kawa jest sprzedawana w ziarnach. Płacisz za nią więcej, ale otrzymujesz totalnie lepszą jakość. Sprawdź, czy nie pozbawiasz się tej jakości złym mieleniem. A jeśli zastanawiasz się nad kupnem młynka, dowiedz się, jakie kryteria wziąć pod uwagę.

Każda metoda przyrządzania kawy wymaga innego mielenia. Kawa do ekspresu ciśnieniowego mielona jest niemal na pył. Ale już do metod przelewowych znacznie grubiej – i żeby było ciekawiej, do każdego urządzenia trochę inaczej.

Te różnice w mieleniu są tak duże, że produkuje się osobne młynki do espresso i do kaw przelewowych. Dlatego wybór domowego młynka to skomplikowany proces decyzyjny. A poprawne korzystanie z niego wymaga chociaż podstawowej wiedzy. Ale za kilka minut wszystko będzie dla Ciebie jasne i proste.

Zacznijmy od generalnej zasady, która ma zastosowanie do wszystkich metod parzenia: Im drobniejsze mielenie, tym większa ekstrakcja – czyli „więcej kawy w kawie”. Ale zbyt wysoki poziom ekstrakcji, to za dużo goryczy i utrata balansu smakowego.

Do automatycznego ekspresu ciśnieniowego

Tu sprawa wydaje się najprostsza, bo większość automatów ma wbudowany młynek. Jeśli masz model bez regulacji młynka, to w zasadzie wsypujesz kawę i tyle. Możesz nie czytać dalej.

Jeśli masz możliwość regulacji stopnia mielenia, to korzystaj! Przy zakupie nowej paczki zaparz kilka kaw testowo, zmieniając grubość mielenia. Poszukaj takiego ustawienia młynka, przy którym kawa będzie smakowała Ci najlepiej.

Sprawdź, czy takie samo mielenie chcesz zostawić dla kaw mlecznych i kaw czarnych. Jeśli wybierzesz różne ustawienia, koniecznie je zanotuj, bo o poranku różnie bywa 😉

Do kolbowego ekspresu ciśnieniowego

Jeśli używasz manualnego ekspresu ciśnieniowego, to prawdopodobnie masz sporą wiedzę o kawie. Być może wiesz już, że najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie jest dobry, żarnowy młynek do espresso. Taki, który operuje w bardzo drobnych zakresach mielenia.

Bez dobrego młynka używanie zaawansowanego ekspresu nie ma większego sensu. Lepiej zaoszczędzić na ekspresie, a zainwestować więcej w młynek. Bo to odpowiednio dobrane mielenie i równość przemiału ma kluczowe znaczenie dla finalnego smaku kawy.

Możesz kupić nowy młynek niższej jakości lub młynek używany, ale za to w standardzie kawiarnianym. Nowy, „domowy” młynek to wydatek około tysiąca złotych. Używane „kawiarniane” można kupić już za 1500-2000 zł. Wybierając młynek używany, sprawdź jego stan i przebieg – w niektórych profesjonalnych modelach można sprawdzić, ile kawy dany sprzęt zmielił.

Ważne! Młynki do espresso skonstruowane są z myślą o szybkim mieleniu małych porcji kawy – takich, które mieszczą się w kolbie. Mielenie całej paczki kawy naraz może skończyć się spaleniem młynka.

Do ekspresu przelewowego

Na rynku pojawia się coraz więcej modeli z wbudowanym młynkiem. Zwykle mają trzystopniową regulację grubości mielenia. Do przygotowywania smacznej, codziennej kawy ta skala w zupełności wystarcza.

Ale wciąż najpopularniejsze są te klasyczne, bez młynka. Jeśli też masz taki, a chcesz pić dobrej jakości kawę, to masz dwa wyjścia:

  • kupić młynek – najlepiej elektryczny, bo ręczne mielenie ziarna na cały dzbanek to słaby pomysł;
  • kupować kawę w ziarnach i prosić sprzedawcę o zmielenie jej dla Ciebie.

Jasne, najlepsza kawa świeżo mielona. Jeśli możesz sobie pozwolić na dobry młynek (minimum 400-600 zł)

Ale jeśli nie masz miejsca albo budżetu, to mielenie przy zakupie jest rozsądnym rozwiązaniem. Lepsze to niż korzystanie z młynka starego typu (z ostrzem nożowym) – taki młynek nie tyle mieli, co sieka kawę, w dodatku bardzo nierówno. W dwuosobowym gospodarstwie domowym paczka kawa (250g) schodzi w kilka dni, więc wypijesz tę kawę maksymalnie tydzień po zmieleniu. A kawy „przemysłowe”, fabrycznie mielone trafiają do konsumenta czasem nawet po roku od zmielenia.

Do kawiarki

Kawa do tej metody powinna być zmielona dosyć drobno, ale nie aż tak jak do espresso. To dobra wiadomość, bo ten typ mielenia da się osiągnąć w młynkach przeznaczonych do metod przelewowych/alternatywnych.

Tym samym młynkiem ogarniesz więc kawiarkę, dripa, frenchpressa, ekspres przelewowy i areopress. Czyli przyszłościowa inwestycja.

W kawiarce przygotowuje się niewielkie ilości kawy, więc oprócz młynka elektrycznego typu Wilfa czy Baratzza, masz do wyboru kilka rodzajów młynków ręcznych – od podstawowych modeli za ok. 200 zł do topowego Comandante za ok. 1000 zł.

Ale znów. Jeśli masz mielić kawę w kiepskim, nożowym młynku, to lepiej poproś o zmielenie przy zakupie. W młynku nożowym nie ustawisz grubości mielenia, nie osiągniesz równego mielenia. Sprzedawcy dobrej kawy mają zwykle profesjonalne młynki, w których idealnie dobiorą Ci mielenie do kawiarki.

Do metod alternatywnych

Jeśli zaczynasz przygodę z alternatywami, to będziesz wybierać najwyższej jakości kawę. W tej sytuacji potrzebujesz naprawdę dobrego młynka – a to wydatek rzędu kilkuset złotych. Oczywiście możesz kupić ręczny za niecałe 200 zł, ale prawdopodobnie po kilku miesiącach zapragniesz czegoś lepszego. Najtańsze młynki ręczne są topornie wykonane, a mielenie nimi większych ilości kawy to męczarnia.

Wiadomo, że na taki wydatek trudno się od razu zdecydować. Bo albo nie jesteś pewien, czy wciągniesz się w ten brewing albo nie wiesz, czym te młynki się różnią. Możesz też nie wiedzieć, czy wybrać elektryczny, czy ręczny – trudno Ci oszacować, jakie ilości będziesz mielić, jak często i dla ilu osób parzyć kawę itd.

Ostatnią rzeczą, którą warto wziąć pod uwagę, to czy planujesz wyjazdy ze swoim sprzętem kawowym. Jeśli nie ruszasz się nigdzie bez aeropressu albo drippera, to ręczny młynek będzie lepszym rozwiązaniem.

Może uda Ci się pożyczyć od kogoś różne młynki i poeksperymentować, zanim kupisz tej docelowy? Posprawdzaj, z jakiego najwygodniej Ci korzystać – czy masz czas zawsze mielić ręcznie, czy parzysz takie ilości, że jednak wygodniejszy będzie elektryczny. Przekonaj się, czy czujesz różnice w smaku kawy zmielonej młynkiem za 200 zł i takim za 1000 zł.

A potem kup najlepszy młynek, na jaki Cię stać. To inwestycja na lata. A w razie czego łatwiej będzie Ci sprzedać dobry młynek niż jakiś „wynalazek”.

P.S. Dla Ciebie mielenie kawy w kawiarni/palarni (przy zakupie) nie jest idealną opcją. Raz, że jednak część walorów tracisz, co w przypadku alternatyw i kawy specialty ma znaczenie. Dwa, że prawdopodobnie nie ograniczasz się do jednej metody, a w kawiarni zmielą Ci całą paczkę na jedną grubość. Trzy, że część zabawy w domowego baristę to eksperymenty z grubością mielenia.

Optymalizacja domowej kawiarni

Jak widzisz, do każdej metody parzenia musisz mieć inaczej zmieloną kawę. Przy czym nie ma domowych młynków, które ogarnęłyby mielenie i pod espresso i pod kawę przelewową.

Jeśli więc nie masz osobnego pokoju na zabawki kawowe, lepiej zawczasu przemyśl, jaką kawę chcesz parzyć w domu, a jaką wolisz jednak pić w kawiarni. I dobierz młynek do tego, co wybrałeś. Może się też okazać, że go nie potrzebujesz – bo masz go w ekspresie albo zdecydujesz się korzystać z mielenia w sklepie z kawą.

Jeśli masz jakieś pytanie dotyczące mielenia, napisz w komentarzu.

Skomentuj