Jak wydobyć więcej smaku z kawy?

Jeśli trafiłeś tu, bo kupiłeś paczkę kawy z żółtą naklejką, to trzymasz w ręku kawę najwyższej jakości. Albo specialty albo premium. Fajnie byłoby wydobyć z niej jak najwięcej.

A jeśli trafiłeś tu inną drogą, to mam nadzieję, że też pijesz albo zechcesz pić dobrą gatunkową kawę.

Dobra kawa, czyli jaka?

Okazuje się, że kawa musi spełnić wiele warunków, żeby być przez ekspertów oceniona jako wysokiej jakości. Proces oceny jakości zaczyna się już na etapie zielonego ziarna.

Dlatego kawa wysokogatunkowa to kawa zbierana i sortowana ręcznie (wybrane tylko dojrzałe i niezepsute ziarna), jednorodna (tego samego gatunku, pochodząca z tego samego terenu i z tych samych zbiorów), rosnąca w górach, poddawana fachowej obróbce na farmie, a potem transportowana i przechowywana w odpowiednich warunkach.

Tylko z takich ziaren palarnia jest w stanie wypalić dobrą kawę. Może wtedy wydobyć profil sensoryczny ziarna – związany z miejscem uprawy danej kawy, sposobem obróbki. Stopień wypalenia dobiera również z myślą o tym, w jaki sposób będziesz parzyć daną kawę: czy w ekspresie ciśnieniowym lub kawiarce, czy używając metod alternatywnych. A potem jak najszybciej dostarcza tę kawę do kawiarni lub sklepu z kawą wysokogatunkową. Jeśli kupiłeś kawę u mnie – zerknij na opakowanie, prawdopodobnie była wypalona zaledwie kilka tygodni temu (a nie jak kawa marketowa, która czasem trafia do konsumenta po roku -półtora roku od zapaczkowania).

Dobra kawa w domu, jak to zrobić?

Na wcześniejszych etapach – uprawy i obróbki kawy, transportu i wypalenia – każdy dołożył wszelkich starań, żeby dotarła do Ciebie kawa najwyższej jakości. Teraz wszystko w Twoich rękach. Poniżej garść porad, co możesz zrobić, żeby wydobyć z kawy jak najwięcej smaku.

  • Mielenie – nie traktuj tej kawy zwykłym elektrycznym młynkiem (takim z nożowym ostrzem), który być może pamiętasz ze swojego dzieciństwa i który wciąż można kupić za grosze. Do tej kawy potrzebne są odpowiednie młynki – ręczne lub elektryczne. Takie, które mają odpowiednie żarna i możliwość regulacji stopnia mielenia. Zła wiadomość jest taka, że niewiele młynków ma tak szeroki zakres mielenia, żeby być odpowiedni i do ekspresu ciśnieniowego i do metod przelewowych. Jeśli nie masz odpowiedniego młynka, to w uwagach do zamówienia wskaż metodę parzenia, a ja zmielę Ci kawę w odpowiedni sposób.
  • Woda – unikaj używania zwykłej kranówki. Wprawdzie w niektórych częściach Polski woda kranowa ma odpowiednio niski stopień mineralizacji i może być użyta bezpośrednio do parzenia kawy, ale na pewno nie dotyczy do Łodzi i okolic. Kawa nieprzefiltrowana źle wpłynie na smak kawy i szybko zakamieni sprzęt używany do parzenia. A im więcej kamienia w ekspresie albo w czajniku, tym gorzej dla smaku i dla żywotności sprzętu. Używaj przynajmniej filtra dzbankowego i regularnie wymieniaj wkład. Jeśli masz możliwość zamontowania filtra kolumnowego, tym lepiej dla Twojej kawy. Jeśli wiesz, że Twoja woda jest kiepskiej jakości i filtrowanie niewiele daje, możesz rozważyć zakup wody butelkowanej o w miarę odpowiedniej dla kawy mineralizacji (np. Kryształ Żywiecki w baniaku 5L) – tyle, że to rozwiązanie wątpliwe pod względem ekologicznym.
  • Sprzęt – nie da się ukryć, że i on ma znaczenie. Większość domowych ekspresów ciśnieniowych powstała z myślą o wygodzie i łatwości użytkowania, a nie o eksperymentach z ekstrakcją kawy. Dlatego uważam, że kupowanie do nich kawy za 200 zł/kg nie do końca ma sens. Wystarczy kawa wysokiej jakości, o „bezpiecznym” profilu sensorycznym (raczej orzechy, czekolada, karmel i dojrzałe niż np. owoce cytrusowe). Jeśli chcesz się cieszyć bogatszą paletą smaków, to albo zainwestuj w kolbowy ekspres ciśnieniowy z osobnym młynkiem albo kup poczciwy (i niedoceniany!) ekspres przelewowy. Fajną i tanią opcją jest też frenchpress, w którym dobrze smakują i kawy do espresso i kawy przelewowe.

A jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości lub pytania po prostu napisz lub dopytaj przy zakupie (w „Uwagach” do formularza).

Dobrej kawy!

Skomentuj