TE KAWY. KAWY DLA PRZYJACIÓŁ

Dla każdego. Kawa ma przede wszystkim smakować. Dlatego dobieram jej tak, żeby każdy znalazł coś dla siebie – i ktoś, kto zastrzega „tylko nie kwaśna!” i miłośnik nut owocowych. Użytkownik ekspresu ciśnieniowego i fan kawy z ekspresu przelewowego. Wyznawca jasnego palenia i zwolennik tradycyjnych smaków kawowych.

Wysokogatunkowe. Bo zakładam, że nie chcesz nikogo częstować kawą, do której trafiły niedojrzałe i spleśniałe ziarna, wypalone na węgiel i zmielone na pył, a na końcu zapakowane w lśniące opakowania sugerujące ekskluzywny produkt. U mnie znajdziesz wyłącznie kawy premium i specialty. Również mieszanki komponowane są z ziaren najwyższej jakości. Dokładne informacje znajdziesz w opisach kaw.

Świeżo palone. Wszystkie kawy zamawiam na bieżąco, bo świeżość jest dla mnie ważniejsza niż rabaty za większe zakupy. Kawy jakościowe nadają się do spożycia przez rok od wypalenia, ale z czasem tracą część swoich walorów smakowych. Dlatego lepiej je wypić do 5-6 miesięcy od daty wypału. A ponieważ od zakupu do zużycia całej paczki mija kilka tygodni, obiecuję, że nie dostaniesz ode mnie kawy starszej niż 3-miesięczna.
Dla porównania – kawy sklepowe mają zwykle 12-18 miesięcy przydatności do spożycia, a daty ich wypalenia raczej nie znajdziesz na opakowaniu.

Ziarniste. Kawa ziarnista dłużej zachowuje swoje walory smakowe. Kawę w ziarnach łatwiej ocenić – stopień palenia, jakość ziaren (tak przy okazji – unikaj kaw „olejstych”, które są tak spalone, że aż się świecą). A przede wszystkim – nie ma czegoś takiego jak uniwersalne mielenie. Każda metoda parzenia wymaga innej grubości przemiału – tylko wtedy masz szansę na dobrą kawę w domu. Jeśli nie masz odpowiedniego młynka, mogę zmielić Ci kawę tuż przed dostawą – kawa świeżo mielona to coś zupełnie innego niż zmielona rok temu (jak to jest w przypadku kaw sklepowych).

Z różnych stron świata. Wiem, że ludzie mają różne gusta. Dlatego dbam o różnorodność kaw. A z kawą jest jak z winem – każdy kraj, a nawet region to inne odmiany i smaki. Brazylia to kawowe klasyki – nuty orzecha, czekolady, karmelu. Inne kraje Ameryki Południowej i Centralnej to nadal dużo słodyczy, a do nut orzechowo-czekoladowych dołączają skojarzenia ze słodkimi owocami. Z kolei Afryka to jeszcze więcej owoców, już raczej cytrusowych, ale też nuty kwiatowe, herbaciane. Tak w dużym uproszczeniu – szczegółowe profile smakowe znajdziesz w opisach kaw w delikatesach.

Z historiami. Z wyboru działam na małą skalę, a mój projekt kawowy wyrasta z pasji i osobistych doświadczeń. Chcę pozostać dostawcą dobrej kawy dla sąsiadów, znajomych i znajomych znajomych. Stąd każda kawa to historia jakiegoś spotkania, przeżycia albo prezent dla kogoś ze znajomych. To trochę wyjaśnia te nazwy, prawda?

Rozsądne cenowo. Kupujesz kawę 250g w markecie za około 20 zł. A potem widzisz takiej samej wielkości kawę za 60-70 zł w kawiarni specialty. Trudno zrozumieć różnicę, prawda? Ona jest, ale podświadomie się przed tą wiedzą bronimy. Bo nie chcemy, żeby nasze wydatki na kawę wzrosły 3-krotnie. Sama liczę się z pieniędzmi, więc doskonale to rozumiem. Dlatego oferuję kawy wysokiej jakości w przystępnych cenach – od 24 zł za 250 g (jeśli kupisz opakowanie półkilogramowe, wyjdzie taniej). Kilka złotych więcej niż w markecie, a różnica kolosalna. To moja misja – dostarczać dobrą kawę za rozsądną cenę. Bez niepotrzebnych komplikacji, zbędnych elementów opakowania i kosztownego marketingu.

Bardzo mi też zależy, żeby to, co robię jak najmniej szkodziło światu. Dlatego zwracam uwagę na aspekty ekologiczne – działam głównie lokalnie, korzystam z jednoelementowych opakowań z wielokrotnym zamykaniem, w przypadku wysyłki nie owijam paczek w stretch, nie używam folii bąbelkowej i wypełniaczy kartonów. Jeśli z tego powodu jedno pudełko na dziesięć trafi do Ciebie trochę wgniecione, to może nie jest to wielka cena za uniknięcie kilogramów śmieci? A jeśli nawet uszkodzenie będzie większe, to wynagrodzę Ci to przy kolejnym zamówieniu.

Co równie ważne, kawy specialty i premium to produkty powstające w bardziej zrównoważonym ekonomicznie i przyrodniczo modelu. Uprawiające je rodziny zarabiają lepiej niż robotnicy rolni na wielkich, przemysłowych plantacjach. Mniej cierpi też przyroda – kawy specialty pochodzą głównie z małych upraw, nie korzystających z chemicznych środków ochrony roślin i nie dewastujących okolicznej przyrody.

Kawy wysokogatunkowe to również kawy zdrowsze – to zasługa jaśniejszego (krótszego) palenia, świeżości i lepszej jakości ziaren. Wiele osób, odkąd zaczęło pić dobrą kawę, przestało odczuwać jakiekolwiek „pokawowe” dolegliwości. Ponadto wyjątkowe walory smakowe tych kaw zachęcają od rezygnacji z dodawania mleka, czyli produktu niezbyt dobrego dla naszego zdrowia (a z wiekiem nasz organizm coraz słabiej je toleruje), a zdaniem niektórych także nieetycznego.

I może dziwnie to zabrzmi, ale staram się, żeby moje kawy były też… pozytywne. Działam w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami. Lubię i podziwiam ludzi, z którymi współpracuję przy tym projekcie. Wierzę, że to się przekłada na to, czego doświadczycie w swoich domach, z tymi kawami gdzieś w tle. Energia krąży. Warto więc być bliżej tej dobrej.

Masz ochotę na TE KAWY? Jeśli tak, to kliknij i zajrzyj do delikatesów.